Czeka na mnie Turcja, omówiłam już z tatą wszystkie najważniejsze zagadnienia - przy którym stoliku siadać do śniadania, jak wnieść do hotelu wodę, u którego fellacha kupować owoce, jak załatwić sobie w samolocie miejsce przy oknie i gdzie kłaść bakszysz dla pani sprzątającej (od 1 liry układają z ręczników łabądki!!!)
A tymczasem upiekę ciastko na znak protestu przeciwko trzem zdaniom:
UCZ SIĘ JEZYKÓW.
WYJEDŹ NA ZACHÓD.
ZARÓB PIENIĄDZE.
***
WOJNA TO POKÓJ.
WOLNOŚĆ TO NIEWOLA.
IGNORANCJA TO SIŁA.
Amen.